Rok 2013 – Projektowanie Nowego Świata
Dziś o innym spojrzeniu w przyszłość poza rok 2012. bardzo interesujące są fragmenty dotyczące zdrowia i naszego podejścia do tego tematu . Artykuł znaleziony w internecie, napisany przez Andrzeja Bazgiera jako wprowadzenie do tematu organizowanej konferencji pt. ROK 2013 – Projektowanie Nowego Świata. Konferencja odbyła się w ubiegłym roku.
Rozcieńczać, czy nie rozcieńczać?
Jedną z powszechnie stosowanych metod, mających służyć oszczędności, jest rozcieńczanie kosmetyków wodą. Oczywiście mam na myśli żele pod prysznic, szampony do włosów, odżywki itp. Czy ta czynność jest w pełni bezpieczna?
Zdrowych Świąt
Każdego roku, spotykając się z bliskimi w Wigilię składasz im i otrzymujesz od nich wspaniałe, mniej lub bardziej wyszukane życzenia. Czasem tylko proste: Szczęścia, Zdrowia, Pomyślności… STOP! Wróćmy na chwilę – pojawiło się zdrowie! Tego pragnie, a przynajmniej cieszyłby się z niego każdy niemal człowiek. A za chwilę po miłym łamaniu się opłatkiem, przychodzi czas podniesienia łyżek i widelców… To jak z tym zdrowiem?
Czytaj więcej…
Chemiofobia
Chemiofobia to ciekawy termin użyty przez Johna Emsleya w jego książce: “Piękni, zdrowi, witalni” w której, z punktu widzenia chemika, opisuje przedmioty użytku codziennego: od leków i jedzenia, przez ubrania, kosmetyki po nawet asfalt
Termin ten dotyczy wszystkich tych, którzy najchętniej chemików spaliliby na stosie. Piętnują, sieją panikę i głoszą wokół antynaukowe teorie – a dokładniej rzucają nieraz informacjami nie mającymi żadnych naukowych podstaw. Nie mają ani wiedzy, ani świadomości procesów zachodzących w organizmach, ale za to zapału i energii aż nadto
Szminka
Od strony chemika
Jako konsument jesteś niezwykle wymagający(a). Wymagasz jakości, odpowiedniej ceny, walorów i użyteczności. Trudno przekonać Cię do produktu i kierujesz się emocjami powodowanymi przez reklamy, zdaniem znajomych czy może skojarzeniami, artykułami, opiniami. Chcesz jak najwięcej za jak najmniej.
A teraz – na kilka minut stań po mojej stronie. Stronie technologa – i spróbuj zadowolić sam siebie
Za przykład posłuży nam dzisiaj sztandar produktów kobiecych – szminka.
Jeśli należysz do płci przeciwnej, opiszę Ci pokrótce ów niewielki gadżet.
Mikroorganizmy podstawą życia
Jeszcze do niedawna bakterie traktowano wyłącznie jako zarazki chorobotwórcze. Zwalczano je antybiotykami. Gdy dzięki Louisowi Pasteurowi i Robertowi Kochowi odkryto związek między epidemiami, np. tyfusu czy malarii, a mikroorganizmami, które je wywołują, zaczęto je uważać za generalne zło, które należy wyplenić.
Dopiero dzisiaj zaczyna się dostrzegać, że bakterie i grzyby sprzyjają zdrowiu, a nawet stanowią podstawę życia.
Bakterie były w łańcuchu ewolucji pierwszymi żyjącymi istotami, które powstały miliardy lat przed bardziej złożonymi organizmami żywymi i człowiekiem. To bakterie są tymi formami, które jako pierwsze na ziemi uwolniły tlen, tworząc w ten sposób fundament życia. Także dzisiaj nie sposób sobie wyobrazić życia bez bakterii w przyrodzie. Miliardy grzybów i bakterii stale zamienia odpady roślinne i zwierzęce w organiczną substancję odżywczą. W ten sposób powstaje humus, podstawa nowego życia i wzrostu roślin.
Jedzenie ma znaczenie – nutrigenomika
Nutrigenomika – jedzenie a DNA
Do tej pory wiadomo było, że dieta ma ogromny wpływ na zdrowie. Monotematyczna, wysokobiałkowa czy wysoko-tłuszczowa nie jest dla nas najlepsza. Ubogie w niezbędne mikro- i makroelementy przyczyniają się do osłabienia ogólnej kondycji fizycznej. Bogate we wszystkie składniki odżywcze gwarantują prawidłową pracę organizmu i sprzyjają zdrowiu, zaś dieta obfita w wysoko-przetworzone pokarmy i dodatki do żywności niszczy organizm.
Czekolada na zdrowie?
Czekolada – przysmak milionów, o szerokiej gamie smaków i konsystencji, tradycyjna bądź innowacyjna, słodka lub gorzka… królowa deserów i słodyczy! Jedzenie czekolady poprawia humor, poprawia koncentrację, “rozjaśnia umysł” – dawniej uważano ją za afrodyzjak. Ma wiele cennych właściwości a także, jak wokół wszystkiego, krąży o niej niej także kilka mitów.
Zdrowe myślenie
Kilka dni temu będąc w bibliotece, w celu uiszczenia ostatniej raty za zwłokę w oddawaniu książek, odetchnęłam z ulgą: udało się! Z radości postanowiłam pobuszować między półkami, obiecując sobie, że już zawsze będę pamiętać o terminach zwrotów. Dotarłam do regału, na szczycie którego, spoczywały poradniki z działu psychologii. Na szczęście żadne akademickie podręczniki – ale porady praktyków. Jedna przykuła moją uwagę, a gdy zaczęłam czytać – nagle przed oczami stanęły mi liczne, niezbite dowody oraz fakty: co się dzieje z naszym zdrowiem? Od czego ono w dużym stopniu zależy? Dlaczego jedni często chorują, inni mniej?
